Pierwsza połowa XV w. Rzecz dzieje się w okolicy dzisiejszej ul. Grunwaldzkiej. Husyci napadli wtedy na Ząbkowice. Niszczyli, rabowali i puszczali z ogniem wszystko, na co trafili. Gwałcili i zabijali nie patrząc na błagania o litość.
Wśród ofiar najazdu na miasto byli dominikanie, których kościół i klasztor był zlokalizowany w Ząbkowicach od XIII w. Współcześnie znajduje się tu kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i klasztor Zakonu Mniszek Klarysek. Dokładnie 20 marca br. minęła 586. rocznica męczeńskiej śmierci trzech dominikanów z ząbkowickiego klasztoru. W sobotę poprzedzającą niedzielę palmową ojciec Mikołaj Carpentarius, ojciec Jan Buda i diakon Andrzej Cantoris zginęli na progach bronionego przez nich kościoła. Jeden z wybitnych znawców historii Ząbkowic nieżyjący już Franz Toeniges (w 2008 r. przyjął honorowej obywatelstwo miasta) twierdził, że śmierć zakonników nastąpiła 2 kwietnia 1428 r. Obraz Trzech Męczenników ząbkowickich namalowany przez Toenigesa jest umieszczony tuż nad relikwiarzem znajdującym się w kościele.
Dwóch ojców i jeden diakon postanowili pozostać w mieście, aby służyć wiernym i ratować miejsce uświęcone modlitwą i pracą swoich poprzedników. Pierwszym zabitym przy pomocy maczug był kaznodzieja ojciec Jan Buda. Jego ciało poćwiartowano mieczem i rozrzucono po dziedzińcu klasztornym. Przeor ojciec Mikołaj Carpentarius został spalony na stosie ustawionym na placu przed kościołem. Stos ułożono z złożonym z paramentów, obrazów i rzeźb, które wyciągnięto ze świątyni. Ostatnią ofiarą był diakon Andrzej Cantoris, którego powieszono na nieistniejącej już dzisiaj Bramie wrocławskiej, a następnie zabito strzałami z łuku. Przed śmiercią każdy zakonnik został oskalpowany, aby jeszcze bardziej z nich zadrwić. Po zabiciu zakonników husyci splądrowali i spalili kościół wraz z klasztorem. Gdy napastnicy opuścili Ząbkowice, ocaleni mieszkańcy wyzbierali szczątki męczenników i złożyli w wypalonym kościele. Kościół odbudowany po tej tragedii stoi po dziś dzień, a w jego prezbiterium w specjalnej szkatule znajdują się doczesne szczątki ząbkowickich męczenników. Wróciły tu w 1970 r., wcześniej zaś były przechowywane w kościele parafialnym pw. Św. Anny, gdzie trafiły w 1810 r. po kasacie klasztoru dominikańskiego. Świątynia nosząca wezwanie Podwyższenia Krzyża Świętego jest od września 1946 r. miejscem posług sprawowanej przez Siostry Klaryski. W ostatnich latach przeprowadzono tu wiele remontów. Wykonane ku czci męczenników zabytkowe figury zostały odrestaurowane staraniem samorządu Gminy Ząbkowice Śląskie w 2008 r. Jak już pisaliśmy na naszym portalu, mają wkrótce znaleźć się w obrębie wirydarza klasztornego lub na niedawno odnowionym placu przed kościołem.
PRZECZYTAJ HISTORIĘ MĘCZEŃSKIEJ ŚMIERCI DOMINIKANÓW Z ZĄBKOWIC
W minioną niedzielę 30 marca 2014 r. uroczystą Mszę świętą o beatyfikację ząbkowickich męczenników dominikańskich sprawował ojciec Paweł Kozacki – prowincjał Zakonu Dominikanów z Warszawy. Wiernym zgromadzonym na liturgii: >> jako nowo wybrany przełożony wspólnoty dominikańskiej w Polsce, przyszedł pochylić czoła przed swoimi poprzednikami i jednocześnie braćmi, którzy oddali życie za wiarę. << Za obecność w Ząbkowicach i wspólną modlitwę przybyłym gościom i wszystkim obecnym podziękował współcelebrujący Mszę św. pallotyn ks. Jerzy Szady – kapelan kościoła. Po Mszy św. przybyli na tę uroczystość skupili się na modlitwie wokół relikwii trzech dominikanów.
Oficjalnie nie zdecydowano jeszcze o wszczęciu procesu beatyfikacyjnego trzech ząbkowickich męczenników dominikańskich. W wielu nieformalnych rozmowach w środowisku związanym z kościołem Sióstr Klarysek mówi się o takiej inicjatywie, która wymaga jednak zgody władz kościelnych. W 2007 r. udało się uzyskać akceptację Biskupa Diecezji Świdnickiej prof. Ignacego Deca dla specjalnej modlitwy odmawianej przez wstawiennictwo ząbkowickich męczenników. Wcześniej, szczątki męczenników zostały przebadane i opisane przez powołanych przez biskupa lekarzy, a następnie umieszczone w opieczętowanym relikwiarzu znajdującym się w prezbiterium. Gdyby podjęto proces beatyfikacyjny trzech dominikanów i zakończyłby się on uznaniem przez Papieża ich heroizmu, Ząbkowice znalazłby się w wąskim gronie polskich miast, z których pochodzą błogosławieni Kościoła Katolickiego.
RELACJA Z MSZY ŚW. O BEATYFIKACJĘ ZĄBKOWICKICH MĘCZENNIKÓW DOMINIKAŃSKICH NA PORTALU AKCJA
Komentowane 1