Rząd Republiki Czeskiej do projektu budowy wieży widokowej na Śnieżniku nie miał dotąd żadnych zastrzeżeń. W sierpniu 2020 r. podpisana została umowa na odbudowę obiektu. Wartość projektu to kwota ponad 13 mln zł, z czego 85% dofinansowanie pochodzi unijnego programu INTERREG VA. Realizację inwestycji sygnalizowaliśmy już w naszym portalu.

Od kilku tygodni nastawienie południowych sąsiadów do realizacji przedsięwzięcia zmienia się. Czescy aktywiści sprzeciwiają się budowie wieży widokowej na szczycie Śnieżnika, a wsparcie mają ze strony przedstawicieli polskiej partii Zielonych. Głównym zarzutem jest to, że materiały budowlane i elementy konstrukcyjne wieży miały być transportowane helikopterem, podczas, gdy drogą na miejsce budowy porusza się m.in. ciężki sprzęt. Są też zastrzeżenia w kwestii bieżącego usuwania z placu budowy odpady związane z robotami budowlanymi.

Echem tych protestów była niedawna wypowiedź dla portalu euractiv.pl, w której czeski minister ds. środowiska naturalnego Richard Brabec stwierdził wprost: W przypadku naruszenia unijnych przepisów, zwrócimy się o pomoc do Komisji Europejskiej podobnie jak w przypadku kopalni Turów. Na temat zarzutów Czechów do kopalni Turów i roli polskich aktywistów w tej kwestii niedawno pisaliśmy w naszym portalu. Natomiast burmistrz Stronia Śląskiego Dariusz Chromiec w wywiadzie dla portalu tvp.info wyjaśnił, że trwająca budowa dotyczy nie tylko wieży, ale przede wszystkim nowego szlaku turystycznego, który przyczyni się do ochrony środowiska.

  • Nowa wieża powstaje po polskiej stronie granicy, na miejscu poprzedniej. Ma mieć 34 metry wysokości, a na jej szczycie będzie usytuowana platforma widokowa.
  • Poprzednia wieża na Śnieżniku zbudowana w 1899 r. Jej pozostałości wysadzono w 1973 r., gdyż zdewastowana konstrukcja groziła zawaleniem.
  • Realizowana aktualnie inwestycja polega na budowie wieży posadowionej na kamiennych fundamentach. Są to pozostałości po dawnym obiekcie. Na tym „cokole” pojawić się oszklona stalowa klatka schodowa prowadząca na szczyt wieży. Urządzony zostanie tam zadaszony taras widokowy.

W cytowanych przez włodarza Stronia Śląskiego ekspertyzach Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu stwierdzono, że nie ma podstaw merytorycznych do oceny tej inwestycji jako szkodliwej i zagrażającej ochronie obszarów Natura 2000 i Rezerwatom Przyrody. Szczyt Śnieżnika z racji swojej dominacji nad otoczeniem i walorów przyrodniczo–krajobrazowych poddawany jest ciągłej i nieustającej presji wzrostu ruchu turystycznego. W związku z tym wymaga podjęcia działań kanalizujących ruch turystyczny na tym obszarze.

Założeniem projektu jest między innymi wyznaczenie i organizacja korytarza ruchu turystycznego między schroniskiem a kopułą Śnieżnika. Ścieżki są utwardzane i wykonywane jest ich odwodnienie. Wszystko po to, by turyści poruszali się ustaloną drogą i nie ingerowali w środowisko. W kwestii budowy wieży, prace instalacyjne były – jak zapewnia burmistrz – prowadzone drogą powietrzną.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu w marcu br. wydał zarządzenie w sprawie wyznaczenia „zielonego” szlaku turystycznego w rezerwacie przyrody „Śnieżnik Kłodzki”. Wzdłuż odnowionej ścieżki pieszej pojawić się mają tablice informujące o zbiorowiskach roślinnych, chronionej florze i faunie w rezerwacie przyrody. Szlak ominie najcenniejsze siedliska przyrodnicze, które w chwili obecnej są eksplorowane przez turystów.

Według informacji portalu 24Klodzko.pl w tym sezonie zaplanowano wykonanie fundamentów, wzniesienie całości konstrukcji stalowej wraz z pokryciem dachowym. W przyszłym roku wykonana zostanie szklana elewacja oraz okładzina kamienna w dolnej części. Tak jak było to zapisane w projekcie i było jednym z elementów zdecydowanie podwyższających koszt budowy wieży, materiały na szczyt Śnieżnika dostarczane są helikopterem.

Portal ilustruje swój materiał poniższym materiałem video

Komentarze

Zostaw swój komentarz