Dokończenie reportażu opublikowanego tydzień temu

Struktury dolnośląskiego WiN-u zostały rozbite pod koniec 1947 r. Franciszek Szara uniknął aresztowania i ukrywał się w okolicach Tarnowa, aresztowano go dopiero w 1955 r. Tymczasem ks. Józef Śmietana mieszkał nadal na plebanii w Bystrzycy Kłodzkiej.

Nie został aresztowany, mimo że wrocławskiemu WUBP z zeznań Ludwika Marszałka, było znane jego miejsce zamieszkania11. Już od początku 1947 r. bystrzycki Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego zwrócił uwagę na postać przybyłego w te okolice duszpasterza. W marcu 1947 r. przesłuchiwano mieszkańców Młotów i Nowej Bystrzycy odnośnie treści kazania ks. Józefa wygłoszonego 16 lutego 1947 r. na weselu w Nowej Bystrzycy. W kazaniu miał mówić: Teraz to są sami tacy, co wam robią podszepty abyście ich słuchali, bo to są sami komuniści [..] oni was doprowadzą do kołchozów […] chcą zniszczyć ludność Polską, że gdyby nie Sikorski to byłoby więcej zginęło Polaków w Rosji […] trzymajcie się Ewangelii, a nie słuchajcie innych12.

Następna seria przesłuchań dotyczyła kazania wygłoszonego 22 czerwca 1947 r. w kościele w Bystrzycy Kłodzkiej podczas którego ksiądz wypowiedział się, że przyjechał jakiś delegat z Warszawy i żądał wydania aparatu Rentgena ze szpitala w Bystrzycy. Następnie nawoływał ludzi, ażeby się zgłaszali do zakrystii i składali podpisy, ażeby aparat ten nie został zabrany13. W ślad za tym zastępca naczelnika Wydziału V WUBP we Wrocławiu Feliks Dwojak polecił szefowi PUBP w Bystrzycy Kłodzkiej przesłuchać w tej sprawie dodatkowych świadków, po czym uzyskać sankcję w Prokuraturze Wojskowej i dokonać aresztowania księdza, a sprawę skierować do sądu, co jednak nie zostało zrealizowane14.

Następne wydarzenie miało miejsce 29 września 1947 r. podczas dorocznego odpustu w dzień Michała Archanioła w kościele w Bystrzycy Kłodzkiej. Kpt. Wyszomirski donosi do PUBP:

Wszedł na kazalnicę ksiądz wyżej średniego wzrostu, dość dobrze wyglądający, lat około 40 i rozpoczął mówić kazanie […] jeden z ustępów dotyczył prowadzenia walki z kościołem, przez Rząd, który w swoich poczynaniach zmierza do usunięcia Boga, nie tylko ze szkół, ale i z rodzin […] Kościół narzucanej mu walki nie ulęknie się, ale przeciwnie będzie walczył, aż do osiągnięcia całkowitego zwycięstwa15.

W następnym okresie organy bezpieczeństwa zainteresowały się również działalnością kapłana na polu katechizacji młodzieży. Jeden z uczniów tak informował oficera UB: Ks. Śmietana bywa na wykładach w Gimnazjum III klasy 2 razy w tygodniu tzn. wtorek i czwartek […] mówił, że się nie boi generała Radkiewicza chociażby go miał zamknąć […] krytykował członków harcerstwa, że są niezdyscyplinowani i nie uczęszczają gremialnie do kościoła […] jawnie nie wypowiadał się na temat krytyki Rządu, lecz można wyczuć jego niezadowolenie z obecnego Rządu Polskiego.

Inny z uczniów tak relacjonował: ksiądz Śmietana odczytał dziesięć przykazań i powiedział, żeby ludzie się dostosowywali do nich to by nie potrzeba było ani Urzędów Bezpieczeństwa ani Milicji 16. Szczególnym zainteresowaniem organów „cieszyły” się kazania wygłaszane z okazji świąt i uroczystości, kiedy to korzystając z dużej frekwencji wiernych, katecheta uderzał w patriotyczne tony. Tak relacjonował to jeden z uczestników Pasterki bożonarodzeniowej w 1947 r.: mówił, ale to nie było kazanie a po prostu pogadanka, mówił on o Konferencji Londyńskiej, że takowa się rozeszła i pokoju nie będzie w narodzie17.

Ks. Józef Śmietana – okres posługi w Kunicach Żarskich

Kolejne informacje na temat postawy ks. Józefa Śmietany przekazał pracownik fabryki zapałek, relacjonując udział księdza w otwarciu 31 stycznia 1948 r. świetlicy w szkole powszechnej przy ul. Wojska Polskiego w Bystrzycy: Poświęcenia świetlicy dokonał ks. prefekt Śmietana i w przemówieniu okolicznościowym wyraził się wobec pięćdziesięciu zebranych, że szatan ze wschodu rozciągnął swe macki na cała Europę i nas truje, lecz nas nie zwycięży […] zaznaczył ze musimy być orientacji londyńskiej bo tam jest nasz rząd. Obecny rząd przypisuje odbudowę kraju wyłącznie sobie, nie zawdzięczając tego Bogu […] Rząd ten nie jest rządem katolickim i nie należy go popierać

[…] My młodzi powinniśmy nie zapominać o Bogu, bo jeżeli pójdziemy z Bogiem to on nam pomoże zbudować naszą Polskę […]

Stojący obok mnie kierownik szkoły ob. Waśniewski Jan trząsł się z oburzenia, za przemówienie które miało charakter antyradziecki i antypolski18.

W drugiej połowie stycznia 1948 r. do Bystrzycy Kłodzkiej przyjechało dwóch harcerzy z Olsztyna – Wiesław Kazberuk i Romuald Jankowicz19, którzy zaofiarowali miejscowym harcerzom pomoc w pracy organizacyjnej20. Ze swoimi propozycjami zwrócili się wprost do ks. Śmietany jako lokalnego opiekuna harcerstwa. Za jego aprobatą przeprowadzili dwa kursy (zastępowych i introligatorski) i pod koniec lutego wrócili do Olsztyna. Po raz drugi Wiesław Kazberuk przyjechał do Bystrzycy Kłodzkiej na przełomie marca i kwietnia tegoż roku, wraz z innym harcerzem Henrykiem Masiewiczem, na rzekomy wypoczynek. Za zgodą księdza Śmietany chłopcy zatrzymali się w Domu Harcerza.

Obaj znajdowali się w trudnej sytuacji materialnej, kapłan zaproponował im więc oprawianie własnych książek. Podczas tych spotkań ksiądz prowadził z harcerzem rozmowy, które „polegały na wymianie myśli”. Mówiono o domniemanej III wojnie światowej, o zmianach zachodzących w ówczesnym ZHP oraz o całokształcie wpływu gospodarczego i politycznego ZSRR na Polskę. Poglądy interlokutorów były zbieżne21. Kiedy Kazberuk dowiedział się, że Śmietana podczas wojny należał do AK, oświadczył księdzu, że opuścił Olsztyn z powodu dekonspiracji nielegalnej organizacji harcerskiej, w której działał. Dodał też, że obecnie ukrywa się na terenie Bystrzycy Kłodzkiej.

Po tych słowach Kazberuk miał zaproponować Józefowi Śmietanie pełnienie w AK „Iskra” funkcji kapelana22. Ksiądz wyraził zgodę, gdyż działalności konspiracyjnej harcerzy nie traktował poważnie. Wtedy Kazberuk wręczył Śmietanie instrukcję organizacyjną HOP „Iskra”23. Była to jedyna rozmowa Józefa Śmietany z Wiesławem Kazberukiem o AK „Iskra”. Spotykali się jeszcze kilka razy w 1948 r., lecz tematu organizacji konspiracyjnej nie poruszali. Pod koniec czerwca 1948 r. Kazberuk i Masiewicz wyjechali ze swoimi drużynami na obóz Hufca Kłodzko nad morze w okolice Darłowa. Po powrocie z wypoczynku letniego harcerze dowiedzieli się, że duchowny wyjeżdża z Bystrzycy Kłodzkiej24.

31 sierpnia 1948 r., ks. Józef został przeniesiony do Żar k/Żagania, na stanowisko wikariusza oraz nauczyciela religii w szkołach zawodowych, powszechnych i w gimnazjum. Od czerwca 1949 r. starał się bezskutecznie o przyjęcie na stanowisko kapelana w LWP. 11 lipca 1949 r. został przeniesiony jako administrator do parafii Kunice Żarskie25. W związku z urządzaniem na tamtym terenie nowej parafii, ks. Śmietana udał się do zaprzyjaźnionego ks. Łopacińskiego do Bystrzycy Kłodzkiej, gdyż ten obiecał mu pomoc w uzyskaniu wyposażenia liturgicznego.

Wracając z powrotem do swojej parafii, 11 listopada 1949 r. ok godz. 8:00, ks. Śmietana został aresztowany na stacji kolejowej w Kłodzku. Zatrzymali go funkcjonariusze Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej i przekazali do dyspozycji Referatu V PUBP w Kłodzku. Przy zatrzymanym zabezpieczono: radioodbiornik marki „Nora”, ornat 5 części, dwa ręczniki, 1 para skarpet, kąpielówki, kadzidło, serwetka, dwie walizki, zegarek marki „Doxa” z białego metalu, 6 protokołów kanonicznych, 196 195 złotych26. Następnie został przetransportowany do WUBP we Wrocławiu. W dniu aresztowania przeprowadzono również rewizję na plebani w Kuźnicach Żarskich, konfiskując rzeczy osobiste. Sankcję podpisał mjr dr Jan Orliński (Unterweiser)27.

Ks. Józef Śmietana – zdjęcie z akt sprawy

Podczas pobytu w celi nr 22 aresztu śledczego WUBP był rozpracowywany współosadzonych z nim agentów „Wtyczkę” i „Muzykę”. Sprawę prowadził śledczy por. Wacław Puchalski. Ksiądz był przesłuchiwany przez Jerzego Ruszela, Władysława Wojtasika, Edwarda Zajdę, Eugeniusza Ladzyńskiego, Władysława Paryża i Stefana Turleja. Józefowi Śmietanie zarzucano przynależność do Zrzeszenia WiN, czemu podejrzany stanowczo zaprzeczał. Zastosowano więc ordynarną siłę w celu wymuszenia oczekiwanych zeznań28. Paryż przez kilkanaście dni męczył księdza „niezliczoną ilością przysiadów, popychaniem, kopaniem w kostki, biciem po twarzy, obrzucaniem przekleństwami i całodobowymi „stójkami” aż do obrzęku nóg. Kapłan doprowadzony został do stanu skrajnego wyczerpania psychicznego i fizycznego i nie mógł już o własnych siłach dojść do pokoju nr 217, w którym urzędował Władysław Paryż. Wówczas załamany Śmietana „przyznał się”, że w WiN pełnił funkcję informatora powiatowego, a do nielegalnej organizacji zwerbował go Franciszek Szara29.

27 lutego materiały przesłano do wrocławskiej Prokuratury Wojskowej, która przekazała sprawę do olsztyńskiej Prokuratury Wojskowej30. 17 kwietnia 1950 r. przewieziono go do WUBP w Olsztynie, gdzie trwało dochodzenie w sprawie Harcerskiej Organizacji Podziemnej „Iskra”31, której głównym oskarżonym był znany księdzu z czasów pracy w Bystrzycy Kłodzkiej, Wiesław Kazberuk32. Ks. Śmietana sądzony był wraz z grupą harcerzy z woj. olsztyńskiego. Na fali zaostrzającej się walki z Kościołem, połączenie „antypaństwowej” działalności księdza z działalnością młodzieżowej organizacji stało się w rękach władzy bezcennym narzędziem propagandowym.

Proces kierownictwa HOP odbył się w sali sesyjnej olsztyńskiego ratusza. Na ławie oskarżonych zasiadło sześciu członków HOP, dwie osoby spoza organizacji oraz ks. Józef Śmietana. Jawna rozprawa sądowa WSR w Olsztynie trwała od 22 maja do 1 czerwca33. Oskarżał ppłk Jerzy Tramer34. W czasie przewodu sądowego Kazberuk starał się nie obciążać księdza, jego wyjaśnienia różniły się od zeznań złożonych w śledztwie35. Duchowny natomiast na rozprawie nie mówił prawdy, przyjął narzuconą mu w śledztwie i zgodną z oczekiwaniami oskarżycieli narrację, gdyż obawiał się zemsty aparatu bezpieczeństwa36. Ks. Śmietana został skazany przez WSR w Olsztynie pod przewodnictwem mjr. Jerzego Pokornego i udziałem mjr Romana Abramowicza37 na dożywocie (sygn. Sr. 103/50).

W uzasadnieniu wyroku skazaną młodzież określono mianem narzędzia „międzynarodowej rodziny reakcji oraz części reakcyjnego kleru”, przy czym sąd zaznaczył, że młodzi ludzie świadomi byli przestępczego działania. Natomiast ks. Śmietanę nazwano „czynnym przedstawicielem tej reakcji”, który „dla celów zbrodniczych nadużywał szat liturgicznych i momentów [!] wiary”. Kapłan okazał się więc „zdecydowanym wrogiem obecnego ustroju Polski Ludowej i międzynarodowego postępu”, a także „faktycznym i moralnym sprawcą, że w mury więzienne zostali wtrąceni młodzi ludzie, których Polsce tak dużo potrzeba w walce o szczęście i nowe zdobycze”38. 22 grudnia 1950 r. NSW utrzymał wyrok w mocy odrzucając skargę rewizyjną obrońcy.

Protokół z zatrzymania ks. Józefa Śmietany przez KP MO w Kłodzku

12 stycznia 1951 r. kapłana wywieziono go do Barczewa. Potem, od kwietnia, był więziony w Rawiczu, gdzie zapadł poważnie na zdrowiu. Schorowany ksiądz w 1953 r. napisał cztery prośby o rewizję procesu sądowego i złagodzenie wyroku, obszernie wyjaśniając okoliczności swojego aresztowania, śledztwa oraz rozprawy. Pisma Józefa Śmietany pozostawiono „bez dalszego biegu”39. Następnie na przełomie 1955 i 1956 r. został przewieziony do Wronek. Został zwolniony dopiero 24 maja 1956 r. na mocy ustawy amnestyjnej.

W fatalnej kondycji zdrowotnej wrócił do rodzinnych Koszyc Wielkich, gdzie zamieszkał u siostry Anny Zaprzałki. Formalnie przebywał tam w charakterze rezydenta diecezji tarnowskiej. Bezskutecznie starał się jednak o dalszą możliwość wykonywania kapłańskiej posługi. Władze kościelne sugerowały, aby zrezygnował z aktywnej pracy duszpasterskiej i włączył się w życie zakonne w którymś ze zgromadzeń, na co ksiądz nie chciał się zgodzić40. Zamieszkał w Szczecinie, przy ul. Niny Rydzewskiej 17/1. W okresach letnich zajmował się pszczelarstwem, natomiast podczas zim pracował w Spółdzielni Pracy „Budowa”, m.in. jako operator wózka41.

Ks. Józef Śmietana „Błyskawica” – duszpasterz z Bystrzycy Kłodzkiej – zmarł w 1975 r. i został pochowany na cmentarzu przy ulicy Ku Słońcu w Szczecinie (kwatera 53C, rz. 4, g. 5)42. Miał 65 lat. Był kapłanem niezłomnym, oddanym głoszeniu Ewangelii katechetą, harcerzem i żołnierzem wiernym Polsce. W rodzinnych Koszycach Wielkich jest dzisiaj ulica ks. Józefa Śmietany.

Obóz harcerski w Kotlinie Kłodzkiej w czasie pracy ks. Józefa Śmietany

Grzegorz Palko
Przypisy (2):
  1. K. Soliński tak interpretuje ten fakt Rodzi się więc pytanie, dlaczego księdza nie aresztowano w grudniu 1947 r.? Dlaczego czekano aż dwa lata? Próbując rozwiązać powyższy problem, można postawić tezę, że w latach 1947—1948 nie było potrzeby zatrzymywania księdza. Na uwagę zasługuje fakt, że od 1948 r. istniała stworzona przez Bezpieczeństwo fałszywa V Komenda Zrzeszenia WiN, która prowadziła grę operacyjną z Zachodem i z niektórymi konspiratorami w Polsce. Komunistom zależało więc na wykazaniu, że WiN nadal działa. Dlatego aresztowanie Śmietany dopiero w listopadzie 1949 r. i nagłośnienie jego sprawy było im jak najbardziej na rękę. Tym niemniej represjonowanie kapłana postrzegać należy przede wszystkim jako jeden z przejawów otwartej już teraz walki komunistów z Kościołem rzymskokatolickim. Ks. Śmietana padł ofiarą ataku komunistów, w chwili, gdy „po unicestwieniu samodzielnych partii politycznych i pełnym uzależnieniu związków zawodowych jedyną realną siłą nie poddaną jeszcze supremacji władzy był Kościół katolicki. Przeciw niemu więc skierowało się ostrze ofensywy”;K. Soliński, Ksiądz Józef Śmietana,s. 378
  2. Protokoły przesłuchań Stanisław Pitura zam. Młoty 2, Stanisław Litepko zam. N. Bystrzyca 98, Spirydowicz Czesław – N. Bystrzyca 44; IPN Wr 038/2928
  3. Protokoły przesłuchań Bronisławy Kukieła, Janina Tuz, Kunegundy Frylanka; IPN Wr 038/2928
  4. IPN Wr 038/2928, k. 9
  5. Tamże, k. 10 i 11
  6. Tamże, k.12 i n, Protokół przesłuchania Tadeusza Wasika i Wojciecha Kochana z dnia 3.XII.1947 r. oraz Bogusława Górniaka z dnia 12 lutego 1948 r.
  7. Tamże, protokół przesłuchania Andrzeja Milanowskiego
  8. Tamże, protokół przesłuchania Kazimierza Krzesaka
  9. Wiesław Kazberuk, s. Władysława i Jadwigi, ur. 5 czerwca 1930 r. w Białymstoku; Romuald Jankowicz, s. Wiktora i Anny, ur. 31 marca 1930 r. w Wilnie, por.: Bohdan Łukaszewicz, Harcerska Organizacja Podziemna „Iskra” w świetle zeznań śledczych Wiesława Kazberuka; Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 4, 2002
  10. W owym czasie w Bystrzycy Kłodzkiej nie było harcerza, który „by mógł fachowo poprowadzić drużynę”; jednym z bardziej aktywnych w bystrzyckim ruchu był drużynowy Zbigniew Ryng. – IPN Bi 97/1555, Ppp. Józefa Śmietany z 31 III 1950, k. 33 [za]: K. Soliński, Ksiądz Józef Śmietana,s. 378;
  11. Tamże, s. 379
  12. Informacje wg zeznań ks. Śmietany z akt sprawy; należy podchodzić ostrożnie do zamieszczonych tam relacji, gdyż nie wykluczone, że część z nich został wymuszona w śledztwie w celu uzasadnienia z góry powziętego przez oskarżyciela zamiaru powiązania księdza z organizacją HOP „Iskra”, tamże s. 380
  13. Kapłan widział w Kazberuku przede wszystkim „dobrego harcerza” , dlatego, zapoznawszy się z treścią pisemka, udzielił Kazberukowi rady, żeby nie tracił czasu na redagowanie ulotek i inne działania nielegalne, a zajął się pracą instruktorską w ZHP według wskazówek Hufca Kłodzko (tu pojawia się nazwisko Jadwigi Żeromskiejz Hufca Kłodzko, rzekomo powiązanej z HOP „Iskra”, jako dowódca kłodzkiej komórki pod ps. „Ida”, niestety autorowi nie udało się uzyskać żadnych dodatkowych informacji nt. tej osoby i wymaga to dalszych poszukiwań ).
  14. Szerzej na temat pobytu w Bystrzycy harcerzy z Olsztyna [w]: Bohdan Łukaszewicz; Harcerska Organizacja Podziemna „Iskra” w świetle zeznań śledczych Wiesława Kazberuka; Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 4, 553-587, 2002
  15. IPN Wr 038/2928, Protokół przesłuchania ks. Śmietany z dn. 12.IX.1949 r.
  16. Tamże, protokół rewizji ks. Śmietany z dn. 11.XI.1949 r.
  17. Tamże, Protokół rewizji, protokoły z zatrzymania
  18. Śmietanę umieszczano w karcerze, bito „po twarzy, kopano, kazano [mu] robić setki przysiadów, a wszystkim tym czynnościom towarzyszyły niezwykle plugawe wyzwiska, przekleństwa, gwałtowne pogróżki zmierzające do załamania psychicznego” — IPN Bi 97/1559, Prośba Józefa Śmietany z więzienia w Rawiczu; podobnie relacjonuje znajoma rodzina księdza: „osadzono go w celi tak małej, że nie mógł się położyć, jedynie mógł siedzieć w kucki, a woda z sufitu kapała mu na głowę […] Przy przesłuchaniu był bity do takiego stopnia, że wynoszono go do izolatki w koszu na bieliznę”, Wiesław Czermak – Sas, Ks. Józef Śmietana[w]: Pionierskie lata 1945-1950, red. K. Oniszczuk-Awiżeń, Kłodzko 2020, s. 330
  19. IPN Bi 97/1559, Ppp. Józefa Śmietany z 6 IV 1950, k. 37; Prośba Józefa Śmietany z więzienia w Rawiczu z 15 X 1953 do NPW o nadzwyczajną rewizję procesu sądowego, k. 1431
  20. O powodach podłączenia sprawy ks. Śmietany do procesu olszytńskiej HOP „Iskra” Krystian Soliński pisze, iż było to zgodne z odgórnymi wytycznymi aby podkopać pozycję Kościoła. W związku z tym gdy w zeznaniach Kazberuka padło nazwisko Śmietany, a w tym czasie już toczyło się jego śledztwo o przynależność do WiN, postanowiono powiązać obie sprawy, uwiarygodniając to zeznaniami wymuszonymi siłą w śledztwach, zarówno harcerzy „Iskry” jak i ks. Śmietany.
  21. Por.: Bohdan Łukaszewicz; Harcerska Organizacja Podziemna „Iskra” w świetle zeznań śledczych Wiesława Kazberuka; Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 4, 553-587, 2002 oraz Krystian Soliński, Harcerska Organizacja Podziemna „Iskra” (1949-1950), Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 3, 375-408, 2005
  22. Śmietana w 1953 r. pisał z Rawicza: Obywatele Paryż i Nawrocki wspólnie rozpoczęli gwałtowny atak przy pomocy groźnych pogróżek, wymyślań i uciążliwych przysiadów, chcąc wymóc na mnie przyznanie się do przynależności w nielegalną organizacji Kazberuka. Mimo, że te insynuacje były pozbawione wszelkich podstawObywatel Nawrocki sporządził protokół. Będąc w stanie fizycznym i psychicznym, który wyżej opisałem, podpisałem protokół, gdyż w danej chwili było mi obojętne co podpisuję i jakie będą tego konsekwencje; IPN Bi 97/1559, Prośba Józefa Śmietany z więzienia w Rawiczu z 15 X 1953 do NPW o nadzwyczajną rewizję procesu sądowego, k. 1432
  23. Wiesław Kazberuk tak wspominał: Proces był znaczącym wydarzeniem w Olsztynie. Nadano mu rozgłos propagandowy, przez co sala i prowadzące do niej korytarze szczelnie wypełnione były ludźmi. Pierwszerzędy dla publiczności zajmowali dygnitarze partyjni i przedstawiciele władz miasta. Dopiero za nimi siedziały rodziny oskarżonych, K. Soliński, Ksiądz Józef Śmietana, s. 384
  24. Był on również oskarżycielem m.in. w procesie Zarządu IV WiN, w którym skazano na śmierć m.in. mjr Cieplińskiego i Adama Lazarowicza
  25. Po odczytaniu fragmentu protokołu Kazberuk powiedział: nienawidziliśmy Zw[iązku] Radzieckiego], ale nie dlatego, że ksiądz Śmietana mówił nam o swej nienawiści do Zw[iązku] Radzieckiego], a tylko dlatego, że my sami wyrobiliśmy na tę sprawę swoje własne zdanie, a w śledztwie mówił[em] inaczej, ponieważ tak ode mnie wymagano, IPN Bi 97/1559, Protokół rozprawy głównej, k. 1181
  26. W późniejszej prośbie z więzienia w Rawiczu ks. Śmietana pisał: Moje zeznania w czasie przewodu sądowego były konsekwencją przebytego śledztwa, maltretowania i innych szykan, konsekwencją załamania psychicznego, obojętności na wszystko. Sądziłem, że mówienie prawdy o tym wszystkim co przeżyłem w śledztwie wobec sądu, wobec obecnych kilkudziesięciu oficerów śledczych i wobec kilkuset widzów spowodowałoby powtórzenie śledztwa i związanych z nim bolesnych przeżyć fizycznych i duchowych, IPN Bi 97/1559, Prośba Józefa Śmietany z więzienia w Rawiczu z 15 X 1953 do NPW o nadzwyczajną rewizję procesu sądowego, k. 1433
  27. Biogramy: Krzysztof Andrzej Kierski (IPN Olsztyn) – Jerzy Pokorny, Wyklęci 19 (3/2020) oraz K. Szwagrzyk, mjr Roman Abramowicz, Winni?Niewinni?, Wrocław 1999, s. 78
  28. IPN Bi 97/1559, Uzasadnienie wyroku [za]: K. Soliński, Ksiądz Józef Śmietana, s. 387
  29. Wsparcia duchownemu w tych trudnych chwilach udzielały jego dwie siostry: Anna Zaprzałka i Helena Ignac oraz wspominany wcześniej ks. dziekan Antoni Łopaciński, który upoważnił adwokata z Wrocławia Władysława Łozińskiego do prowadzenia sprawy Śmietany o ułaskawienie, K. Soliński, Ksiądz Józef Śmietana, s. 387
  30. akta personalne Administracji Apostolskiej Dolnego Śląska, ks. Józef Śmietana, Archiwum Archidiecezjalne we Wrocławiu
  31. Wiesław Czermak – Sas, Ks. Józef ŚmietanaPionierskie lata 1945-1950, red. K. Oniszczuk-Awiżeń, Kłodzko 2020, s. 330
  32. IPN Bi 97/1560 [za]: K. Soliński, Ksiądz Józef Śmietana, s. 388, Por. również: T. Balbus, Ludzie podziemia AK – WiN, t.1. , Wrocław 2003, s. 238 i n.
Wybrana literatura:
  • Balbus, Ludzie podziemia AK – WiN, t.1., Wrocław 2003
  • Łukaszewicz, Harcerska Organizacja Podziemna „Iskra” w świetle zeznań śledczych Wiesława Kazberuka; Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 4, 2002
  • Soliński, Ksiądz Józef Śmietana (1910-1975), Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 3, 2004 r
  • Soliński, Harcerska Organizacja Podziemna „Iskra” (1949-1950), Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 3, 375-408, 2005
  • Stefan Wójcik, Katechizacja w warunkach systemu totalitarnego, Wrocław 1995
Poprzez: 24klodzko.pl

Komentarze

Zostaw swój komentarz