Pierwsza partia szczepionek przeciw COVID-19 dotarła do Polski drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia. Preparat rozdysponowano do szpitali węzłowych w całym kraju, w których rozpoczęły się szczepienia osób, najbardziej narażonych na zakażenie. Na Dolnym Śląsku jako jedni z pierwszych zaszczepieni zostali pracownicy Specjalistycznego Szpitala im. dra Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu. Nadal w gotowości pozostaje szpital rezerwowy przy ul. Rakietowej.

W Wałbrzychu, podobnie jak w czterech innych szpitalach w województwie dolnośląskim wczoraj przeprowadzono pierwsze szczepienia przeciwko koronawirusowi. W trakcie konferencji prasowej w Specjalistycznym Szpitalu im. dra Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu mówili o tym wicewojewoda dolnośląski Jarosław Kresa oraz wicemarszałek Dolnego Śląska Grzegorz Macko wraz z przewodniczącym sejmikowej komisji zdrowia drem Mirosławem Lubińskim oraz dyrektor szpitala Mariolą Dudziak.

To przełomowy moment dla walki z koronawirusem i jego skutkami – zdrowotnymi i gospodarczymi. Nasze życie nie wróci do normalności, a gospodarka, na ścieżkę rozwoju bez zaszczepienia się większości populacji. Stąd nasz apel – zgłaszajmy się do szczepienia, chronimy w ten sposób nie tylko samych siebie, ale również naszych najbliższych. Pomożemy w ten sposób w realizacji największego przedsięwzięcia logistycznego naszych czasów – mówił wicemarszałek Dolnego Śląska Grzegorz Macko.

Wczoraj na Dolny Śląsk trafiło łącznie prawie tysiąc dawek szczepionki przeciwko COVID-19. W całym województwie dolnośląskim jest łącznie 39 szpitali węzłowych, o czym wcześniej informowaliśmy szczegółowo w naszym portalu. W przypadku szczepionek Pfizer, które są aktualnie dostępne w Polsce, pełną odporność uzyskuje się po przyjęciu dwóch dawek. Ci, którzy przyjęli właśnie pierwszą, kolejną otrzymają za 21 dni. Szczepienie poprzedzone jest wywiadem lekarskim. Wszyscy, którzy przyjmą szczepionkę przeciw COVID-19, otrzymują zaświadczenie. Każda osoba, która poddała się szczepieniu, przez kwadrans tuż po przyjęciu dawki zostaje pod obserwacją w punkcie szczepień.

Szczepienia przeciwko COVID-19 to jedna z najbardziej złożonych operacji logistycznych w historii Polski. Właśnie dlatego informacje o jej przebiegu w tym najświeższe doniesienia, komunikaty i wskazówki, odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, a także założenia Narodowego Programu Szczepień, który opisuje dokładny harmonogram ze wskazaniem konkretnych grup osób szczepionych w określonych etapach umieszczane są na bieżąco na dedykowanej stronie internetowej gov.pl/szczepimysie.

Jestem przekonany, że rozpoczęcie szczepień to szansa na powrót do normalności, ponieważ szczepionki to jedyne remedium umożliwiające nam pokonanie koronawirusa. Musimy pamiętać, że ich skuteczność zależy od tego, ile osób się zaszczepi, dlatego też zachęcam wszystkich Dolnoślązaków do zgłaszania się na szczepienia – mówi wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski.

W Polsce nadal obowiązują zasady bezpieczeństwa, dlatego też zanim osiągnięta zostanie odporność populacyjna należy zachowywać dystans, dezynfekować ręce, wietrzyć mieszkania, a także ograniczyć spotkania z innymi ludźmi.

W pełnej gotowości na wypadek trzeciej fali koronawirusa, która może wystąpić w styczniu i lutym (okres typowy dla wysokiego poziomu zachorowań grypowych) pozostaje szpital rezerwowy we Wrocławiu – najdroższy i na szczęście najrzadziej odwiedzany.

Szpitale tymczasowe, które powstały w Polsce, to sytuacja bez precedensu. Jest ich 19, a o tym jak niekonwencjonalnych trzeba było szukać rozwiązań, by je stworzyć niech świadczy fakt, że jeden z nich jest na Stadionie Narodowym. Jeszcze niedawno arena zmagań piłkarskich zamieniła się w ring do walki z wrogiem. Niezwykle niewdzięcznym, bo niewidzialnym. Szpitale tymczasowe stanowią zabezpieczenie na nadchodzącą zdaniem epidemiologów trzecią falę koronawirusa. W sytuacji grudniowego wzrostu zakażeń była to dodatkowa pomoc w walce o zachowanie wydolności służby zdrowia. Budowa placówek była błyskawiczna.

Realizacja planów musiała, jednak kosztować i to sporo. Z opublikowanego przez ministerstwo zdrowia raportu wynika, że łącznie na szpitale tymczasowe państwo wydało 518 mln zł. Na budowę placówki we Wrocławiu przeznaczono 75,6 mln zł. Patrząc na to jak potężną kwotę trzeba było zainwestować w budowę szpitala można by powiedzieć, że jeszcze nigdy nie wydano tak wiele by ratować tak niewielu, choć zdrowie jest przecież bezcenne. Do tej pory przy ul. Rakietowej nie odnotowano żadnego pacjenta z COVID-19 i oby tak pozostało. Wrocławski szpital tymczasowy zapewnia pacjentom 400 łóżek covidowych, z czego 50 respiratorowych.

Komentarze

Zostaw swój komentarz