• Przez nieodpowiedzialne zachowanie 64-letniego mężczyzny mogli zginąć lokatorzy jednego z budynków przy ul. Wałbrzyskiej w Boguszowie-Gorcach.

Do zdarzenia doszło po godzinie 16:00. Wtedy to mundurowi otrzymali informację o kłębów dymu wydobywających się z jednego z mieszkań oraz z samej klatki schodowej. Było podejrzenie, iż doszło do pożaru. Na miejscu najpierw strażacy bardzo szybko przeprowadzili swoje działania. Na szczęście lokatorzy o własnych siłach opuścili budynek

Policjanci z Boguszowa-Gorc zatrzymali 64-letniego tej miejscowości, który poprzez nielegalne wpięcie się w przewód kominowy, podczas rozpalania w piecu doprowadził do zadymienia mieszkania oraz klatki schodowej, narażając tym samym siebie oraz innych lokatorów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że sprawca zdarzenia nielegalnie wpiął się w przewód kominowy i podczas rozpalania w piecu doprowadził do zadymienia w swoim mieszkaniu oraz w całym budynku. Wcześniej – w lutym tego roku – również doszło do podobnego, ale mniej groźnego zdarzenia z udziałem tego samego mężczyzny.

W związku z tym teraz 64-latek odpowie przed sądem za narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

W ręce funkcjonariuszy zespołu operacyjno-rozpoznawczego Komisariatu Policji I w Wałbrzychu wpadło dwoje ludzi, którzy złodziejski proceder traktowali jako swoją codzienność.

Przy ul. Janusza Kusocińskiego wpadł 40-latek, który wcześniej został ujęty przez ochronę obiektu. Mężczyzna przełamał zabezpieczenia w sejferach i wykradł dwa smartwatche. W trakcie czynności z zatrzymanym wałbrzyszaninem policjanci udowodnili mu jednak kolejne dwa podobne czyny, których dokonał w tej samej placówce handlowej. Podejrzany wykradł w ten sposób telefon komórkowy oraz kolejnego smartwatcha. Straty oszacowane zostały przez pracowników łącznie na ponad tysiąc złotych. Jako że mężczyzna przełamał zabezpieczenia odpowie teraz przed sądem za kradzież z włamaniem, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.

Inni policjanci kryminalni tej jednostki udali się z wizytą na ul. Adama Mickiewicza w Wałbrzychu. Tam zatrzymali 18-letnią wałbrzyszankę, która okradała swojego pracodawcę. Funkcjonariusze udowodnili młodej kobiecie, że będąc pracownicą jednego ze sklepów, przez cały marzec tego roku ściągała artykuły spożywcze z półek sklepowych i wkładała do własnej reklamówki, nie płacąc przy tym za zakupy. Starty oszacowane zostały w tym przypadku przez właścicielkę sklepu na blisko tysiąc złotych. Nastolatka przyznała się do popełnionych czynów i złożyła wyjaśnienia. Za kradzieże grozi jej kara pozbawienia wolności do lat 5.

Poprzez: KMP Wałbrzych

Komentarze

Zostaw swój komentarz