• Dzielnicowi Posterunku Policji w Słotwinie podczas kontroli swojego rejonu służbowego na jednym z pól wykryli porzucone opony i części samochodowe.

Mundurowi w trosce o dobro środowiska od razu zajęli się tą sprawą. Dokładnie sprawdzili „znalezisko” oraz rozpytali mieszkańców pobliskich miejscowości. Efektem było już po kilku dniach ustalenie mężczyzny związanego z porzuceniem śmieci.

Dzielnicowi złożyli wizytę 38-latkowi, którego poinformowali o zaistniałej sytuacji. Mężczyzna był bardzo zaskoczony widokiem policjantów na terenie swojej posesji i od razu przyznał się do winy. Za popełnione wykroczenie mieszkańca powiatu ukarano wysokim mandatem karnym. Mężczyzna także uprzątnął teren, który wcześniej zaśmiecił.

Dzielnicowy to policjant pierwszego kontaktu – tak przyjęło się mówić o tych funkcjonariuszach, którzy są najważniejszym ogniwem łączącym Policję ze społeczeństwem. To policjanci, których głównym zadaniem jest dbanie o poprawę bezpieczeństwa mieszkańców w swoim rejonie, do których każdy może zwrócić się o pomoc i poradę prawną.

Dlatego dzielnicowi swoje zadania realizują w terenie wśród ludzi. Ich głównym celem jest pomagać i reagować na wszelakie nieprawidłowości zaistniałe w środowisku lokalnym. I tak też było w tym przypadku.

  • Zima ostatnio o sobie przypomina, zwierzęta już dawno zapadły w sen zimowy, ale jak się okazuje nie tylko one, o czym może zaświadczyć patrol Wydziału Ruchu Drogowego świdnickiej komendy.

W godzinach popołudniowych dyżurny świdnickiej jednostki policji odebrał zgłoszenie o stojącym na środku drogi samochodzie osobowym, którego kierowca zasnął w trakcie jazdy. Już po chwili na miejscu byli mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy potwierdzili zgłoszenie. Na środku jednej z ulic Świdnicy stał pojazd, a zarówno jego kierowca, jak i pasażer spali już w najlepsze.

Policjanci postanowili przerwać mężczyznom ,,drzemkę”. Już samo otwarcie drzwi od pojazdu wskazało na prawdopodobną przyczynę całego zdarzenia. Od mężczyzn bardzo wyraźnie czuć było alkohol i ani im w głowie była pobudka, a gdy wreszcie udało się ich na chwilę obudzić, kierowca odmówił sprawdzenia stanu trzeźwości, ale za to znieważył interweniujących policjantów, po czym ponownie zasnął.

Kiedy znów na chwilkę się obudził przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, a po badaniu znów zasnął. Od mężczyzny pobrano krew do badań, które również będzie dowodem w sprawie. 56-latek został osadzony w policyjnym areszcie, gdzie nikt już nie przerywał mu snu.  Po tym jak mężczyzna się już wyspał usłyszał zarzuty. Teraz o jego losie zdecyduje Sąd, grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Do tego incydentu doszło na początku stycznia br. i pokazuje on jak bardzo często policjanci są stawiani wobec sytuacji z pogranicza prawa i absurdu. Zawsze jednak reagują zgodnie z przepisami prawa i dobrze pojętą troską o nasze wspólne bezpieczeństwo.

Poprzez: KPP Świdnica

Komentarze

Zostaw swój komentarz