W połowie maja br. na terenie Bielawy doszło do kilku podpaleń, między innymi pojazdu ciężarowego, altanki ogrodowej i kosiarki, która znajdowała się w pomieszczeniu na ogrodach działkowych.

Na szczęście w żadnym z tych przypadków nie było zagrożenia dla życia czy zdrowia ludzkiego. Jak zawsze, gdy dochodzi do popełnienia przestępstwa przez nieznanego sprawcę, do procesu wykrywczego zostały zaangażowane służby kryminalne. Na efekty ich pracy nie trzeba było długo czekać. Policjanci dotarli do nagrań z monitoringów znajdujących się w pobliżu miejsc, gdzie doszło do zniszczeń mienia.

Na materiale zarejestrowanym przez kamery rozpoznali znanego im 30-latka. Pozostało jedynie zatrzymanie sprawcy. Bielawscy policjanci ustalili dane i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o wszczynanie pożarów na terenie Bielawy. 30-latek już usłyszał zarzuty. Mężczyznę funkcjonariusze zastali w miejscu zamieszkania.

Został on zatrzymany i już usłyszał zarzuty zniszczenia mienia poprzez podpalenie, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wartość strat, jakie wyrządził, to kwota nie mniejsza niż 52 tys. zł. Ponadto okazało się, że 30-latek działał w warunkach powrotu do przestępstwa, w przeszłości odpowiadał już za podobne czyny.

Poprzez: dolnoslaska.policja.gov.pl

Komentarze

Zostaw swój komentarz