Chwilę po północy policjanci patrolujący rejon Świdnicy zauważyli samochód osobowy. Styl jazdy kierującego wskazywał, iż może kierować w stanie nietrzeźwości, dlatego funkcjonariusze niezwłocznie podjęli jego kontrolę.

Po zatrzymaniu, okazało się, że 20-letni kierujący jest trzeźwy, a mimo to cały czas w trakcie wykonywanych przez policjantów czynności zachowywał się bardzo nerwowo. Takie zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili sprawdzić powód jego niepokoju. Młodego kierowcę poddano badaniu na urządzeniu do wstępnego sprawdzenia zawartości narkotyków w organizmie. Uzyskano wynik pozytywny. W celu precyzyjnego określenia rodzaju i ilości tych substancji od mężczyzny pobrano krew do badań.

Jak się okazało to nie jedyne co mężczyzna miał na sumieniu… i w pojeździe. Na tylnym siedzeniu policjanci ujawni pudełko po butach z zawartością suszu, który poddano analizie na testerze narkotykowym. Potwierdził on, że zabezpieczony susz to marihuana. Następnie w innym miejscu ujawniono woreczek strunowy z białym proszkiem w środku, który również poddano policyjnej analizie. Wynik potwierdził, że była to amfetamina. Mężczyzna posiadał łącznie ponad 330 porcji rynkowych tych narkotyków.

W trakcie wykonywanych dalszych czynności okazało się ponadto, że tablice rejestracyjne znajdujące się na pojeździe należą do innego samochodu. Pojazd nie miał także ważnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Mężczyzna za swoje czyny odpowie teraz przed sądem. Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat pozbawienia wolności, ale gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat. Natomiast handel narkotykami zagrożony jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie uniknie również zarzutów za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem narkotyków.

Poprzez: dolnoslaska.policja.gov.pl

Komentarze

Zostaw swój komentarz