Kompleks pieców wapiennych w Złotym Stoku stanowi element transgranicznego szlaku królewny Marianny Orańskiej.

Dzięki wsparciu, jakie pozyskał samorząd gminy Złoty Stok było możliwe przywrócenie unikatowej budowli industrialnej do stanu, w którym turyści mogą sobie przybliżyć działanie tego typu obiektów. Wartość projektu wyniosła prawie 290 tys. zł. Dofinansowanie z programu Interreg V-A Republika Czeska – Polska w ramach Funduszu Mikroprojektów w Euroregionie Glacensis sięgnęło kwoty 30 tys. euro.

Przeprowadzone prace przy ul. Traugutta polegały na naprawie i wzmocnieniu zniszczonych sklepień, spoinowaniu pobocznic wapienników, konserwacji schodów metalowych i obarierowania, rekonstrukcji tarasów, balustrad terenowych oraz konserwacji tablic informacyjnych. Na odnowionych tablicach ukazano historię miejsca oraz proces wypalania wapna, który był przeprowadzany w tym miejscu.

W połowie maja, w obecności wykonawcy, inspektora nadzoru i pracowników Urzędu, włodarzyni miasta dokonała odbioru prac remontowych i renowacyjnych. „Stary – nowy” wapiennik – warto wybrać się tu na spacer i ocenić efekty prac rewitalizacyjnych (…). Zapraszamy! – podsumowała efekt prac burmistrz Złotego Stoku Grażyna Orczyk.

Wapienniki to piece szybowe służące do wypalania wapna budowlanego i nawozowego. Tradycja wapiennictwa w Złotym Stoku ma swój początek w XVI w. W XIX w. osiągnęło ono wysoki poziom produkcji i zajmowało czołową pozycję na Śląsku pod względem ilości wytwarzanego wapna. W tym czasie wapienniki zakupiła Marianna Orańska i w okresie jej panowania wypalano tu wapno służące między innymi do budowy pałacu kamienieckiego. Wapienniki w Złotym Stoku ostatni raz używane były jeszcze w latach 60. minionego wieku.

Poprzez: zlotystok.pl

 

Komentarze

Zostaw swój komentarz