Zadaniem drużyn biorących udział w konkursie było przygotowanie i zaprezentowanie do degustacji dla uczestników imprezy, potrawy związanej z popularnym pożywieniem polskich żołnierzy Podziemia Niepodległościowego z okresu II wojny światowej oraz Żołnierzy Wyklętych.

Ta niekonwencjonalna forma edukacji historycznej, jaką był Międzyszkolny Konkurs „Leśna kuchnia 1939 – 1963” niewątpliwie zasługuje na odnotowanie. Wydarzenie odbyło się w Dobrocinie (gmina wiejska Dzierżoniów). Uczestniczyła w niej m.in. reprezentacja uczniów Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Ciepłowodach (powiat ząbkowicki) w składzie: Oliwia Jamborska, Filip Kłocko, Małgorzata Pietrykiewicz, Zosia Pietrykiewicz i Aleksandra Zapotoczna.

Uczniowie, którzy tym sposobem włączyli się w obchody Narodowego Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych, poczęstowali wszystkich chętnych staropolskim bigosem, który oprócz tradycyjnych składników zawierał dużą ilość leśnych, suszonych grzybów. Serwując swoją potrawę uczniowie przedstawili krótką prezentację na temat żołnierzy, którzy żyli w lasach, żywiąc się głównie tym co ten las miał do zaoferowania.

Zarówno bigos jak i prezentacja zostały wysoko ocenione przez komisję konkursową, ale także przez uczestników imprezy. Słoneczna pogoda sprzyjała konsumpcji na świeżym powietrzu, dlatego bardzo szybko pachnący i gorący bigos znalazł amatorów tej potrawy. Wiele osób wracało do uczniów z Ciepłowód po dokładkę zachwalając smak bigosu. ale również sposób podania i radosną atmosferę, którą stworzyli uczniowie tej szkoły. Ostatecznie udało się tej drużynie zająć trzecie miejsce.

Po zakończeniu rozgrywki konkursowej uczniowie skorzystali z innych atrakcji tego dnia. Degustowali wojskową grochówkę, upiekli kiełbaski na ognisku, dopingowali uczestników biegu tropem wilczym a także obserwowali zawody strzeleckie.

Honorowy patronat nad konkursem objęli: minister – szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, wicewojewoda dolnośląski Jarosław Kresa oraz wicemarszałek województwa dolnośląskiego Grzegorz Macko.

RELACJA: Magdalena Cieślachowska

Komentarze

Zostaw swój komentarz